Dołącz do nas: Facebook likes Twitter 368 followers Instagram followers
Youtube 212 subscribers
  • Budowlani Toruń - MKS Dąbrowa Górnicza

    15 grudnia, 17:30 Toruń
    Budowlani Toruń
    vs
    MKS Dąbrowa Górnicza
Proszę przepisać tekst z obrazka:

Walczyły do końca

W meczu 26. kolejki LSK dąbrowianki przegrały z Treflem Proxima Kraków 2:3.

Dąbrowianki z animuszem przystąpiły do ostatniego spotkania. Koncertowo grała w ataku Barbora Purchartova (67 % skuteczności w I secie), która miała oparcie w tym elemencie gry ze strony Patrycji Polak (6 skończonych ataków na 10 wykonanych). Dobrze funkcjonowało przyjęcie, dzięki czemu dąbrowianki  od początku prowadziły (8:2, 16:11). I choć krakowianki zbliżyły się do nich w końcówce (21:18, 22:22), to ostatnie słowo należało do MKS-u, który wygrał grę nerwów na przewagi i pierwszy objął prowadzenie.

W drugiej partii z letargu otrząsnęły się przyjezdne. W MKS-ie spadł poziom przyjęcia (z 43 na 14%), przez co rywalki ustawiły szczelny blok i zaczęły się problemy w ataku dąbrowianek. Trefl Proxima szybko objął prowadzenie (8:3), które stopniowo powiększał (13:4, 16:6). Nie pomogły zmiany rozgrywającej i przyjmujących ze strony sztabu MKS-u. Przy solidnej skuteczności Eweliny Brzezińskiej i Martyny Łukasik MKS miał niewiele do powiedzenia i musiał podnieść się po dłuższej przerwie w grze.

W trzeciej odsłonie Trefl kontynuował skuteczną grę. MKS poprawił co prawda przyjęcie (41%) i atak (43%), jednak rywalki i tak znów miały przewagę w tych elementach gry. Niemal bezbłędna była w ofensywie Daria Paszek, wspomagana przez wszystkie koleżanki. Rywalki MKS-u ustawiły także szczelny blok i kontrolowały całego seta (2:8, 10:16, 15:21). Dąbrowianki musiały szukać swojej szansy w IV secie.

W nim MKS wrócił do lepszej gry. Skuteczna była wprowadzona Simona Dreczka i Patrycja Polak, zaskoczył także dąbrowski blok.  Wyrównana walka trwała przez większą część tej odsłony (7:8, 16:15, 20:21). W końcówce jednak koncertowo zagrała Aljona Martiniuc, która przy stanie 23:22 skutecznie zaatakowała i zablokowała rywalki.

W tie-breaku wyrównana walka trwała do stanu 2:3. Potem serią czterech punktów popisały się siostry Łukasik i MKS znalazł się w trudnej sytuacji (2:7). Treflowi w tym momencie zaczęło wychodzić wszystko, kończył atak za atakiem (5:13). Jakby tego było mało, świetnie zaczął funkcjonować też jego blok (zasługa Clement i Budzoń), wobec czego żadna siła nie była w stanie już zatrzymać rozpędzonych rywalek.


MKS Dąbrowa Górnicza – Trefl Proxima Kraków 2:3 (27:25, 10:25, 17:25, 25:22, 7:15)

MKS: Martiniuc, Lipska, Purchartova, Polak, Perlińska, Grbac, Drabek (l) oraz Tobiasz, Ciesiulewicz, Dreczka, Baidiuk.

Trefl: Talas, Clement, Paszek, J. Łukasik, Brzezińska, Pavan, Kulig (l) oraz M. Łukasik, Budzoń, Słonecka.

MVP: A. Budzoń


Fot. Daniel Szer
P3

Sponsorzy & Partnerzy

Sponsorzy Tytularni

100 lat Dąbrowy Górniczej Dąbrowa Górnicza

Sponsorzy Premium

Arcelor Mittal Poland Centrum Formy

Partnerzy

Partnerzy medialni