Dołącz do nas: Facebook likes Twitter 368 followers Instagram followers
Youtube 212 subscribers
  • Budowlani Toruń - MKS Dąbrowa Górnicza

    15 grudnia, 17:30 Toruń
    Budowlani Toruń
    vs
    MKS Dąbrowa Górnicza
Proszę przepisać tekst z obrazka:

MKS Dąbrowa Górnicza - Budowlani Toruń - relacja

W Dąbrowie Górniczej w ramach 2. kolejki I ligi kobiet zmierzyły się dwa zespoły, które jeszcze w poprzednim sezonie walczyły w ekstraklasie. Dla torunianek był to pierwszy mecz tego sezonu, ale nie będą go wspominać miło. MKS rozgromił przyjezdny zespół w trzech szybkich setach, w drugiej partii pozwalając rywalkom na zdobycie zaledwie 6 punktów.

Swój drugi mecz w I lidze dąbrowianki rozpoczęły od remisu 2:2. Po serii kąśliwych zagrywek Doroty Ściurki gospodynie odskoczyły swoim rywalkom na pięć punków (7:2). Torunianki miały problemy z przyjęciem, popełniły błędy własne i po atakuKatarzyny Brydy przegrywały 5:12. Sytuacja na boisku szybko się zmieniła, zadowolone wysokim prowadzeniem gospodynie słabo przyjmowały zagrywkę swoich rywalek i przy stanie 14:11 o przerwę na żądanie poprosił trener Adam Grabowski. Było to dobre posunięcie tego szkoleniowca, jego podopieczne ponownie powiększyły przewagę, punktowały w bloku i miały sześciopunktową zaliczkę (17:11). Przyjezdne były w odwrocie i nie potrafiły nawiązać wyrównanej gry z dąbrowiankami. Pojedyncze akcje w wykonaniu Darii Dąbrowskiej na niewiele się zdały. Ostatni punkt w tym secie zdobyła Małgorzata Lis i MKS prowadził w meczu 1:0.
 

Gospodynie poszły za ciosem i prowadziły na początku 4:0. Z kolei w szeregach drużyny gości w dalszym ciągu szwankowało przyjęcie, co przełożyło się na mało skuteczną grę w ataku. Po serii zagrywek Katarzyny Brydy tablica wyników wskazała rezultat 11:4 dla ekipy z Zagłębia. Set miał jednostronny przebieg, w ataku nie do zatrzymania były Sandra Szczygioł oraz Dorota Ściurka. Przy stanie 13:5 w polu zagrywki pojawiła się Paulina Stroiwąs i zeszła przy stanie… 23:5. Dąbrowiankom wychodziło niemal wszystko w tym secie, punktowały z każdej pozycji, a grające ze zwieszonymi głowami przyjezdne całkowicie oddały pole gry i były w odwrocie. Tą jednostronną partię punktowym zbiciem zakończyła Sandra Szczygioł.

W ostatnim secie spotkania trwała zacięta i wyrównana gra, przez dłuższy czas żadnej z drużyn nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi. Przełom nastąpił przy stanie 10:10, miejscowa ekipa ponownie narzuciła swój styl gry, nie do zatrzymania w ataku była Katarzyna Bryda, jej koleżanki punktowały w bloku i było 14:10 dla MKS-u. W drużynie z Torunia nie było zawodniczki, która wzięłaby na siebie ciężar gry. Dąbrowianki kontrolowały boiskowe wydarzenia i po kolejnym ataku Katarzyny Brydy miały pięciopunktową zaliczkę (18:13). Do końca seta oraz meczu trwała dominacja podopiecznych Adama Grabowskiego. Atak Aleksandry Lipskiej zakończył rywalizację w tym secie oraz meczu.

MKS Dąbrowa Górnicza – Budowlani Toruń 3:0
(25:19, 25:6, 25:18)

Składy zespołów:
MKS: Bryda, Stroiwąs, Lis, Ściurka, Michalewicz, Szczygioł, Colik (libero) oraz Szynkiel, Lipska, Wilczek i Bodasińska (libero)
Budowlani: Bednarek, Sokolińska, Śmieszek, Dąbrowska, Minicz, Szymczak, Krawczyk (libero) oraz Rafałko i Irzemska

P2

Sponsorzy & Partnerzy

Sponsorzy Tytularni

100 lat Dąbrowy Górniczej Dąbrowa Górnicza

Sponsorzy Premium

Arcelor Mittal Poland Centrum Formy

Partnerzy

Partnerzy medialni